Okulary przeciwsłoneczne

Okulary przeciwsłoneczne

[dropcap]Kupując okulary przeciwsłoneczne zazwyczaj traktujemy je jako modny letni dodatek do naszej garderoby często zapominając o tym, że jest to przede wszystkim wyrób medyczny mający do spełnienia określone zadanie. Czy potrzebne nam są okulary przeciwsłoneczne i jakie winny one spełniać wymagania?[/dropcap]

Jaskrawe słońce i światło odbite od jasnych powierzchni w szczególności od śniegu wpływa niekorzystnie na nasz wzrok. Tę złą cechę jaskrawego światła zauważyli już nasi przodkowie. Jako pierwsi zaczęli chronić oczy Eskimosi, zakładając na twarz płaskie kościane płytki z wyciętymi wąskimi szczelinami, przez które to szczeliny wpadała do oka ograniczona ilość szkodliwych promieni. Pierwsze większe zamówienie na okulary przeciwsłoneczne ze szkłami w kolorze “błota Nilu” złożył ponad 200 lat temu Napoleon, troszcząc się o swoje wojsko wybierające się do Afryki. W czasie II Wojny Światowej dowództwo armii amerykańskiej złożyło w jednej z firm optycznych zamówienie na przeciwsłoneczne okulary dla amerykańskich marynarzy. Od tego czasu ciemne okulary stały się obowiązkowym wyposażeniem marynarza rozpoczynając nową erę w produkcji przeciwsłonecznej optyki. Właśnie wtedy po raz pierwszy zastosowano szkło odcinające całe promieniowanie UV o długości do 400 nm. Większości kupującym okulary przeciwsłoneczne, którzy zapomnieli szkolną lekcję fizyki fakt ten niewiele tłumaczy. Chcąc kupić dobrze okulary przeciwsłoneczne trzeba wiedzieć przeciw czemu i jak winny być nasze oczy chronione.

[lead]Oczywiście Matka Natura zadbała o naturalną ochronne naszych oczu. Dlatego, przy mocnym świetle nasze źrenicy się zwężają, dopuszczając do oka mniej światła. Oprócz tego soczewka zdrowego oka nie przepuszcza do siatkówki promieniowanie UV, więc wydawałoby się że okulary przeciwsłoneczne są zbędne.[/lead]Rzecz w tym, że w określonych warunkach, np. przy bardzo jaskrawym słonecznym świetle naturalna ochrona nie wystarcza.
Szczególnie należy chronić oczy przed południowym słońcem, które oślepia odbijając się od wody czy śniegu. Napoleon nie przypadkowo zamówił okulary przeciwsłoneczne dla swego wojska wybierającego się do Afryki. Trafiwszy w inne warunki oświetleniowe, Francuzi zaczęli ślepnąć. Ludzie mieszkający na stale na południu są mniej narażeni na ryzyko związane z niebezpiecznym promieniowaniem UV, jednak w jasne słoneczne dni również i im niezbędne są okulary przeciwsłoneczne. Ponieważ nawet nieznaczne ujemne oddziaływanie promieniowania słonecznego z wiekiem może przerodzić się w zaćmę. Oddzielnym tematem jest ochrona oczu dzieci. Oko dziecka jest bardziej wrażliwe na promieniowanie UV niż oko osoby dorosłej, stąd koniecznie trzeba dziecko zaopatrzyć w okulary z odpowiednimi szkłami. A zupełnie niedopuszczalne jest kupowanie dziecku okularów na straganach z galanterią.
Promieniowanie UV ze względu na oddziaływanie na człowieka dzieli się na 3 grupy:

  • UVC (220-290 nm),
  • UVB (290-320 nm),
  • UVA (320-400 nm).

Przed promieniowaniem UVC chroni nas warstwa ozonu zawarta w stratosferze Ziemi. Promieniowanie UVA i UVB penetruje powierzchnię Ziemi i oddziaływuje z organizmami żywymi. Szczególnie niebezpieczne dla oczu jest promieniowanie UVB. Właśnie to promieniowanie wywołuje “ślepotę” śnieżną oraz poparzenia oczu podczas spawania czy nieprawidłowego wykorzystywania lamp UV. Równie niebezpieczne dla oczu jest promieniowanie UVA. Wpływa ono na soczewkę oka, wywołując zaćmę.

 

Szkło czy plastik?

Do niedawna w optyce przeważały soczewki szklane, odporne na zarysowania. Dzięki nowym technologiom coraz bardziej stają się popularne soczewki plastikowe. Plastik wygrywa ze szkłem: nie tłucze się i jest dwa razy lżejszy! Oprócz tego przy produkcji polimeru łatwo wprowadzić do niego dodatki absorbujące UV, a powierzchnie soczewek plastikowych zrobić bardziej odporną na zarysowania dzięki specjalnym warstwom utwardzającym. Ubierając okulary przeciwsłoneczne trzeba odczuwać komfort. Niektóre osoby ubierając bardzo ciemne okulary przeciwsłoneczne czują się w nich dobrze, a innym lepiej patrzy się przez okulary jaśniejsze. Dobrym rozwiązaniem dla osób noszących stale okulary są soczewki fotochromatyczne. Zmieniają one swoje przyciemnienie w zależności od warunków oświetleniowych. Godnym polecenia są fotochromatyczne soczewki plastikowe, które są bardzo lekkie oraz o wiele szybciej reagują na światło niż soczewki szklane. Nowoczesne okulary przeciwsłoneczne nierzadko mają dodatkowe walory. Oprócz dobrych filtrów, mogą posiadać soczewki polaryzacyjne czy antyrefleks, lub soczewki o różnorodnych barwach i przyciemnieniach dostosowanych do wrażliwości oczu ich użytkownika.

 

Jaka cena taka jakość

Na rynku można spotkać okulary przeciwsłoneczne już od 1 PLN. Są to najczęściej okulary sprzedawane ze straganów na ulicach, w domach handlowych, stacjach benzynowych itd. Asortyment ich jest bardzo szeroki. Nieznani producenci galanterii często podszywają się pod nazwy znanych światowych firm optycznych jak GUCCI, RayBan czy Christian Dior. Niska cena i ładna nazwa często powodują, że kupujemy je nie zastanawiając się nad tym, czy dobrze ochronią one nasze oczy. Nie warto też wierzyć obietnicom producenta przekonujących o jakości soczewek. Porządne dobre dla naszego wzroku okulary przeciwsłoneczne należy kupować w zaufanych miejscach. I przede wszystkim oprócz wyglądu należy zwrócić uwagę na jakość patrzenia przez zamontowane w nich soczewki. Bo przecież takie okulary powinny zagwarantować nam wygodę, bezpieczeństwo i komfort patrzenia.

Opracowała mgr inż. Krystyna Radziejowska-Aksamit

Share this post