Wady wzroku

Wady wzroku

Wady w powszechnym pojęciu to cechy niepożądane, ujemnie wpływające na postrzeganie naszej osoby. Ponieważ, jak wiemy, oczy dają nam tak dużo wiadomości z otaczającego świata, więc każda niedokładność od dawna prowokowała człowieka do eliminowania skutków.

I tak od zarania dziejów człowiek mrużył lub wytrzeszczał oczy, by dostosować swoje widzenie. Ba, robi tak do dziś, gdy odczuwa brak korekcji…

Ale dzięki swojej inwencji, ciekawości świata i spostrzegawczości praprzodkowie zauważyli różne własne możliwości. Ostrzyli zmysły, a z czasem ewolucja eliminowała zbędne cechy.

Jednak dobry wzrok to do dziś rzecz pierwszorzędna.

A CO TO JEST DOBRY WZROK?

Tak zwane oko miarowe nie jest obarczone żadną niedoskonałością, daje ostry i wyraźny obraz otaczającego nas świata z każdej odległości w momencie obserwacji.

Oko krótkowzroczne – jak sama nazwa wskazuje – pozwala na świetną obserwację bardzo bliskiego obszaru. Dalsze obiekty są zamazane i niewyraźne. Oko nadwzroczne – doskonale informuje o horyzoncie, czyli bardzo odległych obiektach, ale najbliższe otoczenie jest nieczytelne i nieostre.

Pokrótce omówimy sposoby korekcji okularowej, dostosowanej do konkretnych sytuacji.

Są różne wady, które można skorygować na różne sposoby. Szkłami korekcyjnymi i soczewkami kontaktowymi.

KRÓTKOWZROCZNOŚĆ

Oko krótkowzroczne określić można w wielkim skrócie jako układ “zbyt mocny”, dlatego taka osoba widzi znakomicie blisko wokół siebie, natomiast zamglone są dalsze obszary. Odwzorowanie obrazu rzeczywistości powstaje przed siatkówką.

Soczewka korygująca – “minusowa” – rozpraszająca promienie świetlne, pozwala oddalić obraz, poprzez “odjęcie mocy” od układu wzrokowego oraz “umieścić” odwzorowanie na siatkówce.

NADWZROCZNOŚĆ

Tutaj mamy do czynienia z niedoborem mocy układu wzrokowego. Trzeba jej dodać soczewkami “plusowymi”, aby umieścić obraz zza siatkówki na niej. Taka osoba widzi dobrze w nieskończoności, bliskie obszary są zamazane, nieczytelne.

Soczewka korygująca “plusowa” – skupiająca promienie świetlne, dzięki “dodaniu mocy” do układu wzrokowego przybliża i powiększa obraz widziany, lokując go na siatkówce.

ASTYGMATYZM

Jeśli rogówka oka, czyli zewnętrzna przezroczysta warstwa gałki ocznej, ma nierówne promienie krzywizny w dwóch prostopadłych do siebie przekrojach głównych, to obrazy przez nie utworzone są przesunięte względem siebie poosiowo.

Oko z taką wada odbiera wrażenie zmiany ostrości linii przy zmianie jej kierunku. Do korekcji astygmatyzmu stosuje się soczewki toryczne, o jednej powierzchni sferycznej, a drugiej torycznej / cylindrycznej/.

PRESBIOPIA

Bardzo brzydko nazywana starczowzrocznością.

W pewnym momencie, najczęściej w wieku około 40 lat, zauważamy, że w pracy z bliska – czytanie, oglądanie szczegółów itp. – brakuje nam trochę światła, obserwowany obraz staje się zamazany, niewyraźny, taki nieczytelny. Zaczynamy odsuwać od siebie czytaną gazetę, instrukcję obsługi, drobne itd. i dzieje się coś dziwnego – zaczynamy znowu dobrze widzieć! Proszę Państwa!

To pozory! To działa tylko na krótką metę! Naprawdę! Sprawdźcie sami!

Już dość dawno temu, bo w XVIII wieku, pewien amerykański mąż stanu – wynalazca m.in. piorunochronu, niejaki Benjamin Franklin zauważył, że szalenie niewygodnie zmienia mu się stale okulary do dali na te do bliży. Polecił zatem przeciąć w połowie soczewki, a potem skleić je balsamem kanadyjskim. I tak oto stał się szczęśliwym posiadaczem okularów dwuogniskowych. To rozwiązanie, jakże sympatyczne w swej prostocie, ułatwia wielu osobom życie codzienne. Obecne czasy przyniosły takie tempo, że w pracy przerzucanie wzroku odbywa się błyskawicznie.

Przykłady bardzo szybkiej, stałej i wytężonej pracy wzrokowej: Kasjerka w supermarkecie – kasa – cena towaru – klient – sala sprzedaży. Lekarz w gabinecie – pacjent – jego karta zdrowia – badanie – ekran komputera – recepty. Pani w okienku na poczcie – petent – monitor – datownik – listy – sala i kolejka w niej.

Ale obecnie dla młodych, aktywnych zawodowo presbiopów, to za mało. Bo okulary ze szkłami dwuogniskowymi dają ostre widzenie do dali i do czytania z odległości 30 – 40 centymetrów.

A gdzie wszystkie odległości pośrednie?

Tutaj z pomocą przychodzą nam współczesne laboratoria optyczne.

Opracowała: Izabela Żmidzińska-Górny
www.optykbielsko.pl

Share this post